WydawnictwoPrenumerataKontakt
 

Poczytaj / Promyczek z Jasnej Góry

Nie ma jak u mamy...

Witajcie po wakacjach! Mam nadzieję, że w tym roku były one wyjątkowo udane. Tak jak na Jasnej Górze, gdzie tłumnie ze wszystkich zakątków Polski przychodzili do Matki Bożej pielgrzymi. Wyobraźcie sobie, że najmłodszy z nich miał niecały roczek!

Matce Bożej pokłonili się m.in. żołnierze, ułani, przybyły także Młode Pary, które zawarły związki małżeńskie właśnie na pielgrzymkach. Oczywiście Młodzi byli ubrani w weselnie stroje, panowie mieli garnitury, a panny przepiękne, białe suknie. Oprócz polskich pielgrzymów, na Jasną Górę pieszo przywędrowali także m.in. nasi sąsiedzi: Czesi i Słowacy.

Koniec wakacji nie oznacza końca pielgrzymek. We wrześniu do Matki Bożej przybędą leśnicy, harcerze, policjanci, maturzyści i inni. Z pięknymi, kolorowymi wieńcami zjawią się także rolnicy na swoje doroczne, wielkie święto.


A wy, czy odwiedziłyście Jasną Górę podczas wakacji? Nic straconego. Pamiętajcie, że do Maryi można pielgrzymować nie tylko w wakacje, ale przez cały rok. Zapraszamy!

 

Autor: Małgorzata Rutkowska, fot.archiwum Jasnej Góry



 
Ilość komentarzy: [0] dodaj opinie/oceń

krótki opis pełny opis chronologicznie według tematów