Poczytaj / Katechezy siostry Katarzyny
Potrafię rozwijać swoje zdolności...i wybierać dobro w drodze do świętości!
Czasem dzieci, wykonując jakieś zadanie, szybko się zniechęcają i przy pierwszej trudności można usłyszeć: „ja nie potrafię” – wtedy pojawiają się albo łzy, albo obrażalski obrót na pięcie lub długie milczenie…
Każda porażka wiele kosztuje, bo trzeba zaczynać od nowa i jeszcze raz… A nam po
prostu brakuje cierpliwości. Jest ona bardzo potrzebna w życiu. Szczególnie gdy nauka wymaga od nas dodatkowej pracy, kiedy nie potrafi my czegoś zrobić lub gdy musimy codziennie podejmować wysiłek ćwiczeń i rehabilitacji dla polepszenia zdrowia.
prostu brakuje cierpliwości. Jest ona bardzo potrzebna w życiu. Szczególnie gdy nauka wymaga od nas dodatkowej pracy, kiedy nie potrafi my czegoś zrobić lub gdy musimy codziennie podejmować wysiłek ćwiczeń i rehabilitacji dla polepszenia zdrowia.Pewien zakonnik – św. Jan – mawiał:
„Cierpliwością osiągniesz wszystko”,
i na pewno sam się o tym wiele razy przekonał. Nie zawsze efekty są dokładnie takie, jakbyśmy chcieli, ale na pewno Dobry Bóg obdarza nas obficie swoimi darami, niejednokrotnie zaskakując niespodziankami…
Kiedy cierpliwie trenujemy czytanie, ładne pisanie, liczenie i tabliczkę mnożenia, a także wiele innych umiejętności, kształtują się nie tylko nasze zdolności, ale ćwiczymy również nasz charakter! Nie poddając się przeciwnościom, stajemy się odważni i wytrwali.
To, czego się nauczymy i co potrafi my zrobić, może być pomocne również dla innych, jeżeli tylko zechcemy podzielić się swoimi talentami!
Kiedy mówimy: „nie dam rady”, „nie potrafię” – często brakuje nam pewności siebie i
silnej woli, chcielibyśmy, by mama, tato lub pani w szkole dodali nam otuchy. Czasem jedno dobre słowo, pochwała, wskazówka lub wytłumaczenie pomoże rozwiązać problem. My sami możemy w ten sposób wspierać nasze rodzeństwo, koleżanki i kolegów, a nawet dorosłych:-)
silnej woli, chcielibyśmy, by mama, tato lub pani w szkole dodali nam otuchy. Czasem jedno dobre słowo, pochwała, wskazówka lub wytłumaczenie pomoże rozwiązać problem. My sami możemy w ten sposób wspierać nasze rodzeństwo, koleżanki i kolegów, a nawet dorosłych:-)Nasi rodzice, wychowawcy, a przede wszystkim Dobry Bóg wierzą w nas i nasze możliwości i cieszą się, gdy się nie poddajemy, gdy ćwiczymy nasze zdolności i zdobywamy nowe umiejętności. Pamiętajmy jednak – najważniejsze w życiu jest ćwiczenie się w Miłości. Możesz dziś zadać sobie pytanie: Czy potrafię być dla wszystkich dobry?
Autor: Przygotowała siostra Katarzyna Król, BDNP - Służebniczka Dębicka
| Ilość komentarzy: [0] | dodaj opinie/oceń |
||
| krótki opis | pełny opis | chronologicznie | według tematów |
|---|---|---|---|




















