Poczytaj / Bawiąc, uczę się
Szkoła 2000 lat temu
Kiedy siadacie w ławkach i spotykacie po wakacjach kolegów i koleżanki na pewno nie zastanawiacie się jak wyglądała nauka 2000 lat temu, kiedy Pan Jezus był w waszym wieku. Pewno zdziwi was to, że wtedy do szkoły chodzili tylko chłopcy i uczyli się najczęściej na świeżym powietrzu lub w synagodze.
Chłopcy rozpoczynali naukę w wieku 5 lat w tzw. Domu Księgi (to tak jakby nasza szkoła podstawowa). Najpierw uczyli się 22 liter alfabetu hebrajskiego, które wyglądają one całkiem inaczej niż litery alfabetu łacińskiego, jakie my znamy. Jedynym podręcznikiem i lekturą z której korzystano była TORA. Chłopcy nie tylko ją czytali, ale uczyli się jej na pamięć. Za najlepszego ucznia uważany był ten kto potrafił zapamiętać najwięcej fragmentów Tory.
Ten pierwszy etap nauczania kończyła piękna ceremonia religijna – bar micwa – syn przekazania – gdy chłopiec kończył 13 rok życia. Od tego momentu chłopcy stawali się już odpowiedzialni za zwoje postępowanie.
Dziewczęta potrzebną naukę pobierały w domu od swoich matek, gdzie uczyły się gotowania i przyrządzania posiłków, dbania o gospodarstwo. Przy tym dowiadywały się o zwyczajach i religii swojego narodu. Chodź nie czytały Tory poznawały od praktycznej strony te wszystkie prawa o których chłopcy uczyli się w szkole. Często uczono je także śpiewu, tańca i gry na instrumentach takich jak harfa, flet, tamburyno.
TORA – Święta Księga Izraela zawierająca pierwszych pięć ksiąg Starego Testamentu, które przypisywane są Mojżeszowi. W szerszym znaczeniu Torą określany jest cały Stary Testament oraz zbiór komentarzy wyjaśniających przepisy Prawa Mojżeszowego.
Autor: Milenia Małecka - Rogal, rys. Sylwia Hyży
| Ilość komentarzy: [0] | dodaj opinie/oceń |
||
| krótki opis | pełny opis | chronologicznie | według tematów |
|---|---|---|---|




















