WydawnictwoPrenumerataKontakt
 

Poczytaj / Wiersze

Gdybym był kapitanem


Gdybym był kapitanem,
takim, wiecie, żeglarzem –
Znaliby mnie w Meksyku
i na Madagaskarze,
 
znaliby mnie na Kubie,
w Argentynie i w Chinach,
sławny byłby mój statek
o czerwonych kominach…
 
Tak, czerwone kominy,
białe byłyby burty.
Statek biało-czerwony
morskie niosłyby nurty.
 
A ja stałbym przy sterze,
strasznie byłbym szczęśliwy!
Gdybym był kapitanem,
takim, wiecie, prawdziwym.
 
Gdybym był kapitanem
(co na pewno się uda!),
to zapuściłbym brodę –
broda byłaby ruda.
 
Oczy miałbym stalowe
od patrzenia na morze,
no, a włosy być mogą
w jakimś innym kolorze.
 
A o swoich podróżach
tobym książkę napisał.
Jak złowiłem rekina,
jak zabiłem tygrysa!
 
Gdybym był kapitanem,
takim, wiecie, żeglarzem,
tobym… Eh, co tu gadać!
Ja wam jeszcze pokażę!
 

Autor: Napisała: Maria Terlikowska




Ocena:
Ocena 6.5/10 na 2 głosów. oceń
 

 
Ilość komentarzy: [0] dodaj opinie/oceń

krótki opis pełny opis chronologicznie według tematów