Poczytaj / Wiersze
Ktość cichutko puka
Puk-puk!
Ktoś cichutko puka
Wprost do serca mego.

Już wiem,
Że to mój Zbawiciel.
Czekam dziś na Niego!
Już, już –
Serce swe otwieram,
By ugościć Ciebie.
Przyjdź, przyjdź,
Dobry Panie Jezu,
W bielusieńkim Chlebie.
Nich już grzechy moje spłoną
Nich już grzechy moje spłoną
W miłosierdziu Twoim.
Niech Twa miłość, Panie Jezu,
Niech Twa miłość, Panie Jezu,
Smutki me ukoi.
Niech tęsknota moja zaraz
W radość się zamieni,
Niech Twa łaska moje serce
Tęczą opromieni!
Kimże jestem, Panie Jezu,
Kimże jestem, Panie Jezu,
Że do mnie przychodzisz?
Małym, słabym ziarnkiem piasku
Małym, słabym ziarnkiem piasku
Pośród fal powodzi!
Będę cieszyć się i śpiewać
Całe moje życie,
Bo wiem, że mnie bardzo kocha
Bo wiem, że mnie bardzo kocha
Jezus, mój Zbawiciel!
Autor: Napisała Beata Kołodziej
| Ilość komentarzy: [0] | dodaj opinie/oceń |
||
| krótki opis | pełny opis | chronologicznie | według tematów |
|---|---|---|---|




















