Poczytaj / Wiersze
Legenda o skowronku
Pod krzyżem stała Matka u stóp Syna
I ból Ją wielki na duszy ucisnął...
I zaśpiewała w niebiesiech ptaszyna:
Spojrzy się Maria - skowronek zawisnął!
I tak nad Panem użalił się wiernie,
Że chciał mu odjąć choćby jedno ciernie,
Więc póty dzióbkiem i dzióbał, i dzióbał,
aż cierń z korony najświętszej odskubał.
Błogosławiła Maria skowronkowi,
podniósłszy w niebo swe oczy żałosne,
I rzekła w łasce: będziesz człowiekowi
I Bogu śpiewał najpierwszy na wiosnę!
A jako rzekła mu Matka Bolesna,
Tak się też iści: bo ptaszyna wczesna,
Nim śniegi giną, już w niebo się wznosi
I wielką chwałę Matki Bożej głosi.
Autor: Wincenty Pol
| Ilość komentarzy: [0] | dodaj opinie/oceń |
||
| krótki opis | pełny opis | chronologicznie | według tematów |
|---|---|---|---|




















